OLEJ ŻYWOKOSTOWY – KROK PO KROKU

Olej żywokostowy najlepiej wykonywać wiosną lub jesienią, gdyż posiada wtedy najwięcej substancji leczniczych.

Olej żywokostowy doskonale wspiera zrośnięcie się kości po złamaniach, już sama nazwa żywokostu sugeruje, że żywi kość. Regeneruje i przyspiesza gojenie ran, stłuczeń, owrzodzeń, jak i doskonale sprawdza się przy poparzeniach, a także odmrożeniach skóry.
Polecany jest przy bólach mięśni, bólach reumatycznych i stawowych.
Działa przeciwbólowo i przeciwzapalne. Stosuje się go również na opuchnięte części ciała.

Więcej na temat żywokostu po kliknięciu poniższy link.

ŻYWOKOST – DOSKONAŁY DOMOWY LEK

Olej żywokostowy można wykonać ze świeżo wykopanych korzeni, jak i ze suszonych (suszone można zakupić w większości aptek). Ja wykorzystuje tylko świeże korzenie żywokostu, gdyż oleje wyciągają największe bogactwo składników właśnie ze świeżych roślin.

 

1). Wiosną lub jesienią wykopujemy korzenie żywokostu (najlepiej 2-3 letniego).    Na zdjęciu korzeń 3-letniego żywokostu. Zawsze odrywam kilka sztuk korzeni na rozsadę (fragment korzenia zasypuje ziemią i już następnego roku wyrasta młoda roślina).

 

2). Dokładnie czyścimy korzenie z ziemi i resztek łodyg. Obieramy tylko odchodzącą czarną skórkę z korzenia (tam, gdzie jest jędrna, zostawiamy).            Następnie przemywamy pod bieżącą wodą.

 

3). Po wymyciu osuszamy korzenie ręcznikiem papierowym lub ścierką.

 

4). Osuszone korzenie mielimy w maszynce do mięsa (jeśli nie mamy maszynki, możemy drobno pokroić nożem).

 

5) Zmielony korzeń żywokostu można pokropić alkoholem (40-70%) i wymieszać.  Alkohol  wspomaga wyciąganie substancji z korzeni do oleju, jak również wydłuża trwałość maceratu.

 

6). Zmielony korzeń wrzucamy do wcześniej wyparzonych słoików i zalewamy wybranym olejem roślinnym (np. olej rzepakowy, oliwa z oliwek). Ja zawsze dziele słoik na 3 części, 1 część wypełniona żywokostem a 2 pozostałe olejem.  Szczelnie zakręcamy i odstawiamy na 4 tygodnie w miejsce ciepłe i zacienione (np. szafka w kuchni). Starajmy się, każdego dnia wstrząsać słoikiem.

 

7). Po upływie miesiąca dokładnie odcedzamy olej i przelewamy do szklanych butelek. Nasz olej żywokostowy jest już gotowy do stosowania.

Olej żywokostowy, a także korzeń, który pozostaje po odcedzeniu oleju, wykorzystuje na wiele sposobów m.in. jako oliwki na bolące części ciała, opatrunek z korzenia żywokostu jest doskonały na miejsca po złamaniach, jak i na bolące stawy. Korzeń, jak i olej uzyskany z tego korzenia stosuje do wyrobu domowych maści, żeli, a także mydeł.

Jeśli znasz inny sposób na żywokost, podziel się nim w komentarzu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *